„Lockdown” nie działa: dane empiryczne z Nowego Jorku i Hiszpanii

Dane z Nowego Jorku i Hiszpanii potwierdzają, że „lockdown” nie zapobiega zakażeniom koronawirusem SARS-CoV-2. Wręcz przeciwnie, w Hiszpanii ci, którzy nie byli zamknięci w domu mieli procentowo mniej przeciwciał niż ci, którzy byli zamknięci w domu.

NOWY JORK

Jak podaje Daily Mail z 6 maja, w Nowym Jorku w ostatnim tygodniu kwietnia przepytano 1000 pacjentów przyjętych do szpitala w związku z koronawirusem. 66% procent trafiło tam z domu, 90% pracowało z domu i nie korzystało z transportu publicznego od wprowadzenia „lockdownu” (ale prawie połowa nie odpowiedziała na to pytanie), 96% miało choroby współistniejące.

Skąd trafiali ludzie do szpitala
Sposób transportu w życiu codziennym

Oczywisty wniosek: zamknięcie w domu nie zatrzymuje epidemii.

HISZPANIA

Na stronie oddziału zakaźnego Instytutu Szpitalno-Uniwersyteckiego w Marsylii (którego dyrektorem jest prof. Raoult, jeden z pierwszych krytyków totalnego „lockdownu” we Francji) pojawiła się informacja o hiszpańskim badaniu serologicznym przeprowadzonym na prawie 61 tysiącach Hiszpanów między 27 kwietnia a 11 maja.

Pracownicy czynni zostali w studium podzieleni na dwie grupy: pracowników „istotnych”, którzy nie siedzieli w zamknięciu i chodzili do pracy oraz pracowników, którzy byli zamknięci w domu.

Ludzie, którzy nie byli zamknięci byli mniej zakażeni (5,3%) niż ci, którzy byli zamknięci (6,3%), co wynika z badania serologicznego (nie PCR) na przeciwciała SARS-CoV-2. Zob. dolna część strony 8:

Wyniki tego rodzaju badań przeprowadzonych na masową skalę są bardzo ważne w ocenie skutków powszechnej kwarantanny.

Badanie hiszpańskie: Estudio nacional de sero–epidemiologia de la infecction por SARS-COV-2 en Espana. Informe preliminar 13 de mayo de 2020.

W obu przypadkach potwierdza się to, co mówił w marcu prof. Didier Raoult, światowej sławy specjalista od chorób zakaźnych i inni uczeni: powszechna kwarantanna jest nonsensem z punktu widzenia epidemiologicznego, nie zapobiega rozprzestrzenianiu się epidemii i jest wręcz pomysłem zacofanym (prof. Raoult) i „szaleństwem” (prof. Lass, były minister zdrowia Izraela). Epidemie przebiegają zawsze według tych samych prawideł, przyśpieszają, osiągają szczyt i odchodzą same, dokładnie jak się dzieje obecnie z COVID-19. Poddawać kwarantannie (i leczyć!) trzeba tylko chorych.

Zob. nasz artykuł: Czy „lockdown” (powszechny areszt domowy obywateli) działa jako środek spowalniający „pandemię” COVID-19?, w którym przytaczamy liczne argumenty, badania i głosy naukowców świadczące o tym, że „lockdown” po prostu nie działa. Powyższe dane są kolejnym na to dowodem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s